#251 – Skupienie

Skupienie, skupienie, skupienie. Medytacja, modlitwa, spokój. Nazwij to jak chcesz. Mów mantry, różańce, co tam uważasz. To wszystko jest po to byś mógł uspokoić swój organizm. Psychicznie, fizycznie i mentalnie. Pamiętaj że w tobie jest cały twój wszechświat. Potrzebujesz kontaktu ze światem zewnętrznym i materialnym, ale źródło szczęścia, zadowolenia spełnienia płynie od wewnątrz. Wykorzystaj więc … Czytaj dalej #251 – Skupienie

Skupienie, skupienie, skupienie.

Medytacja, modlitwa, spokój. Nazwij to jak chcesz. Mów mantry, różańce, co tam uważasz. To wszystko jest po to byś mógł uspokoić swój organizm. Psychicznie, fizycznie i mentalnie. Pamiętaj że w tobie jest cały twój wszechświat. Potrzebujesz kontaktu ze światem zewnętrznym i materialnym, ale źródło szczęścia, zadowolenia spełnienia płynie od wewnątrz. Wykorzystaj więc bodźce zewnętrzne, w szczególności te, które ostrzegają cię przed zagrożeniem, czerp z zewnątrz, ale szukaj w swoim wnętrzu – skupienia, spełnienia, radości i ukojenia. Nie łódź się, że ktoś czy coś gdzieś tam cię wysłucha, zbyt wiele złego dzieje się na świecie by tak było, ale spraw byś ty siebie wysłuchał, albo nawet bardziej abyś był w stanie wsłuchać się w siebie. Nie zawsze się zrozumiesz, nie zawsze będziesz umiał nazwać swoje odczucia słowami czy nawet myślami, ale postaraj się uspokoić. No i oczywiście skupić.

#250 – Żarło, żarło i zdechło….

Czasami tak jest. Niby wszystko git, idzie jak trzeba. Dołożyłeś wszystkich normalnych starań a nie wyszło. Po analizie wychodzi, ze trzeba było jeszcze 6 razy bardziej zrobić coś albo poświęcić 8 razy więcej środków i w ciut innym miejscu je przyłożyć i by wyszło. No niby tak. Ale wszystko jest względne – koszty, środki, cel … Czytaj dalej #250 – Żarło, żarło i zdechło….

Czasami tak jest. Niby wszystko git, idzie jak trzeba. Dołożyłeś wszystkich normalnych starań a nie wyszło. Po analizie wychodzi, ze trzeba było jeszcze 6 razy bardziej zrobić coś albo poświęcić 8 razy więcej środków i w ciut innym miejscu je przyłożyć i by wyszło. No niby tak. Ale wszystko jest względne – koszty, środki, cel i zyski. Wszystko trzeba wyważyć. Liczby są liczbami, zdrowie, życie, spełnianie marzeń i poświęcanie się to inna płaszczyzna. Bądź krytyczny dla siebie, ale staraj się również być obiektywny.  To że czegoś nie zrealizowałeś jak trzeba z posiadanymi możliwościami, nie znaczy że jest to do końca złe i stracone. Może poniesione koszty i to co bezwzględnie osiągnąłeś na ten moment wystarczą? Pamiętaj o stosunku jakości do ceny i czasu. Przekalkuluj wszystko na chłodno. Na pewno jakoś tam było można osiągnąć to co chciałeś bezwzględnie – tylko czy koszty i czas byłyby adekwatne i wystarczające? Wszystko jest względne. I o tym pamiętaj. Czasem chwila chwały i zadowolenia może kosztować tyle, że później historia oceni to negatywnie i źle. Pamiętaj o tym , tym bardziej, że historia nie jest obiektywna, a pisana przez subiektywnych ludzi.

#249 – Cierpliwość – part II

Właśnie zauważyłem, ze już był wpis o cierpliwości #233. Oznacza to, że ten temat dla mnie jest chyba ważny, albo zaczynam się zapętlać 🙂 Czekaj jeśli warto. Jeśli nie warto to nie czekaj. Pośpiech jest złym doradcą, szczególnie jak czegoś bardzo pragniesz. Czasem możesz nieświadomie lub świadomie poświęcić niewspółmierne środki tylko po to by coś … Czytaj dalej #249 – Cierpliwość – part II

Właśnie zauważyłem, ze już był wpis o cierpliwości #233. Oznacza to, że ten temat dla mnie jest chyba ważny, albo zaczynam się zapętlać 🙂

Czekaj jeśli warto. Jeśli nie warto to nie czekaj. Pośpiech jest złym doradcą, szczególnie jak czegoś bardzo pragniesz. Czasem możesz nieświadomie lub świadomie poświęcić niewspółmierne środki tylko po to by coś mieć tu i teraz, co tak na prawdę nie jest tego warte. Wykorzystują to różnego rodzaju sprzedawcy oferujący ostatnie z ostatnich możliwych wyprzedaży 🙂 .

A my choć jesteśmy tego świadomi zgadzamy się często na to – to jest po prostu silniejsze niż zdrowy rozsądek. Jesteśmy tylko ludźmi i czasami jesteśmy poświęcić niewspółmierne środki do realizacji celów.

Tym niemniej pielęgnuj w sobie trochę dziwactw i cech, które są niezbyt popularne w dzisiejszych czasach – jedną z nich jest właśnie cierpliwość. Cierpliwie czekaj jeśli warto, trzeba i można. A czas przeznaczony na czekanie zagospodaruj na zdobywanie nowych umiejętności i budowę nowych kompetencji – nieważne w jakim zakresie, materii czy płaszczyźnie. Wszystko może się przydać. Nieważnie jak wydaje się, płaskie przyziemne czy beznadziejne. Ludzie robią różne rzeczy i z tego żyją. Uwierz w siebie, ucz się i cierpliwie buduj się od podstaw po sam szczyt. Jesteś tego warty!!!

#248 – Czy jesteś wielbłądem?

Czy jesteś wielbłądem? Raczej nie. A ile razy musisz udowadniać, ze nie jesteś? Pewnie dużo. A nawet jeśli jeszcze nie, to pewnie zajdzie taka konieczność jeszcze nie raz. Nie ma „letko” czasem, musisz się powtarzać, tłumaczyć, wyjaśniać zawiłości i zaległości. Generalnie masa energii idzie w otchłań niebytu, albo może inaczej, masa energii idzie po to … Czytaj dalej #248 – Czy jesteś wielbłądem?

Czy jesteś wielbłądem? Raczej nie. A ile razy musisz udowadniać, ze nie jesteś? Pewnie dużo. A nawet jeśli jeszcze nie, to pewnie zajdzie taka konieczność jeszcze nie raz. Nie ma „letko” czasem, musisz się powtarzać, tłumaczyć, wyjaśniać zawiłości i zaległości. Generalnie masa energii idzie w otchłań niebytu, albo może inaczej, masa energii idzie po to żeby zapewnić ci optymalne warunki do dalszych działań. Jest to pewna energia, którą chcąc, nie chcąc musisz włożyć, aby uzyskać swój wymarzony, wyśniony cel. A może po prostu cel – który masz w planie osiągnąć. Tak czy inaczej, czasem nie wszystko jest oczywiste dla innych i albo zaakceptujesz to i nie będziesz ich informował, przez co będą żyć w nieświadomości, albo włożysz trochę wysiłku w odpowiednie informowanie. Pamiętaj, w dzisiejszych czasach inforomacja jest kluczowa, lecz sam fakt jej posiadania nie gwarantuje niczego. Musisz jeszcze mieć do niej odpowiedni nośnik, sposób dostępu i prezentacji, dostosowany do odbiorcy.

Zadbaj zatem o to by się nie powtarzać, powielać i nie marnować czasu na powtarzalne czynności.

—Powodzenia—

#247 – Wielkie Oczekiwanie

Wielkie Oczekiwanie. Czas mija powoli, myślisz czy o czymś nie zapomniałeś, sprawdzasz jeszcze raz czy wszystko zapięte na ostatni guzik. Po raz setny analizujesz plany, czy wszystko na pewno jest w porządeczku. Czekasz i się niecierpliwisz. Chcesz, żeby to było już. Teraz. A tu nic się jeszcze nie dzieje. I zaczynasz się denerwować i niecierpliwić. … Czytaj dalej #247 – Wielkie Oczekiwanie

Wielkie Oczekiwanie. Czas mija powoli, myślisz czy o czymś nie zapomniałeś, sprawdzasz jeszcze raz czy wszystko zapięte na ostatni guzik. Po raz setny analizujesz plany, czy wszystko na pewno jest w porządeczku. Czekasz i się niecierpliwisz. Chcesz, żeby to było już. Teraz. A tu nic się jeszcze nie dzieje. I zaczynasz się denerwować i niecierpliwić. I co? I mitrężysz czas….. Skup się. Pomyśl, zmotywuj się, czas minie, tak czy inaczej, nic tu nie poradzisz. Ciesz się chwilą. Delektuj się tym, że czas tak wolno płynie – możesz obserwować każdą, pojedynczą sekundę. Czy to nie piękne? W końcu świat zwalnia, tylko po to żebyś mógł odpowiednio przygotowany zmierzyć się z kolejnym wyzwaniem. Doceń to!

#246 – Dobre strony złych stron

Wszystko ma dobre strony. Nawet  coś co się wydaje jedynie złe.  To tak jak magnes – każdy – choćby najmniejszy ma dwa bieguny. Tylko czasem bardzo ciężko odnaleźć ich znaczenie i sens. A także przyjąć do wiadomości to dobre znaczenie. Czasem bardziej trzymasz się wyobrażeń czegoś niż rzeczywistości i stanu faktycznego, albo bardzo chcesz żeby … Czytaj dalej #246 – Dobre strony złych stron

Wszystko ma dobre strony. Nawet  coś co się wydaje jedynie złe.  To tak jak magnes – każdy – choćby najmniejszy ma dwa bieguny. Tylko czasem bardzo ciężko odnaleźć ich znaczenie i sens. A także przyjąć do wiadomości to dobre znaczenie. Czasem bardziej trzymasz się wyobrażeń czegoś niż rzeczywistości i stanu faktycznego, albo bardzo chcesz żeby wyszło na twoje.  A faktycznie nie ma to większego znaczenia. No dobra, czasem może trochę ma, ale czy naprawdę warto? Wszystko jest kwestią ceny, tego co zyskasz. Tak więc czasem może warto zaakceptować „mniejsze zło” i cieszyć się czymś ot tak, niż kryć w sobie zawiść, złość czy żal, czasem nawet nie bardzo wiadomo na kogo czy na co.  Oczywiście, w dzisiejszych, materialnych czasach (ale czy kiedyś były inne???) musisz trochę uważać żeby nie dać się wyzyskiwać bez potrzeby, choć to raczej nieuniknione, gdyż żyjemy w społeczeństwie gdzie są różne dysproporcje statusu materialnego i różne hierarchie. Tak czy inaczej, każdy jest w jakiś sposób wyzyskiwany, w mniejszy lub większy sposób i tego niestety w 100% nie da się uniknąć.

#245 – Epilog

Każda historia ma swój temat i dylemat, jak śpiewa znany piosenkarz. Ma początek i powinna mieć koniec. Epilog. Z jednej strony to smutne, że coś się kończy, z drugiej, nie możemy się nigdy doczekać Happy Endu. Kończyć coś co dobrze się robiło, co się sprawdzało, co działało nie jest łatwo. Z różnych przyczyn, subiektywnych, obiektywnych, … Czytaj dalej #245 – Epilog

Każda historia ma swój temat i dylemat, jak śpiewa znany piosenkarz.

Ma początek i powinna mieć koniec. Epilog. Z jednej strony to smutne, że coś się kończy, z drugiej, nie możemy się nigdy doczekać Happy Endu. Kończyć coś co dobrze się robiło, co się sprawdzało, co działało nie jest łatwo. Z różnych przyczyn, subiektywnych, obiektywnych, przyzwyczajeń  i chęci braku zmian. Warto jednak kończyć różne rzeczy, by rozpoczynać nowe, czasem większe, czasem tylko lepsze, czasem inne. Pamiętaj, że koniec czegoś tam nie oznacza od razu końca świata. To po prostu początek czegoś innego. Teraz twoja rola by to coś innego było lepsze i dało ci wielką satysfakcję i chęć do dalszego życia.  Poczuj wiatr we włosach, poczuj zapach przygody i dostrzeż drogowskazy kierujące cię ku nowej, zaskakującej rzeczywistości, którą sam możesz wykreować.

#244 – Ten się śmieje …

Pamiętasz, że trzeba się uśmiechać? Do siebie, do innych. Życzliwie i szczerze. Baw się i śmiej się, przede wszystkim z siebie. To fajna zabawa, zachować do siebie dystans, zauważać swoje mocne i słabe strony. Cieszyć się z prostych rzeczy, cieszyć życiem i każdą chwilą spędzoną w samotności, w pracy, z innymi ludźmi, znajomymi, nieznajomymi, tymi … Czytaj dalej #244 – Ten się śmieje …

Pamiętasz, że trzeba się uśmiechać? Do siebie, do innych. Życzliwie i szczerze. Baw się i śmiej się, przede wszystkim z siebie. To fajna zabawa, zachować do siebie dystans, zauważać swoje mocne i słabe strony. Cieszyć się z prostych rzeczy, cieszyć życiem i każdą chwilą spędzoną w samotności, w pracy, z innymi ludźmi, znajomymi, nieznajomymi, tymi których lubisz i nie lubisz. Wszystko ma jakiś cel na świecie. Przeszkody są po to by je pokonywać. Życzliwość i radość po to by się nimi dzielić. Tragedie, wypadki i przykrości po to, by pozostali pamiętali, że nic nie jest pewne i określone. Cieszmy się każdą chwilą naprawdę. Bo tylko ten się śmieje kto się śmieje ostatni.

#243 – The best of the best

Chcesz być najlepszy na świecie? To w sumie dobrze. Musisz włożyć tylko niesamowicie wiele chęci, pracy, pracy, pracy, wyrzeczeń. I pracy. I możesz być najlepszy w czymś. Nie zawsze w tym co byś chciał, ale możesz coś dla siebie znaleźć. Wtedy będziesz mieć satysfakcję, być może nagrodę, poważanie, może szacunek, może zazdrość lub śmiech i … Czytaj dalej #243 – The best of the best

Chcesz być najlepszy na świecie? To w sumie dobrze. Musisz włożyć tylko niesamowicie wiele chęci, pracy, pracy, pracy, wyrzeczeń. I pracy. I możesz być najlepszy w czymś. Nie zawsze w tym co byś chciał, ale możesz coś dla siebie znaleźć. Wtedy będziesz mieć satysfakcję, być może nagrodę, poważanie, może szacunek, może zazdrość lub śmiech i politowanie innych. Bo nie zawsze to coś w tym w czym jesteś najlepszy – jest ważne dla innych, a w szczególności dla tych, dla których byś chciał żeby było.

W każdym razie, jak chcesz to możesz. Nikt Ci nie zabroni. Może jednak wystarczy być w czymś innym bardzo dobrym? Trudno jednoznacznie powiedzieć. Na pewne pytania odpowiedzi są wyłącznie w tobie i to ty sam musisz sobie na nie odpowiedzieć. Szczerze.

#242 – Prawdopodobieństwo

Ciekawe jakie jest prawdopodobieństwo, że jestem tu gdzie jestem, kim jestem i jaki jestem? Zawsze mnie to intryguje, kiedy widzę nieznajomą osobę gdzieś na ulicy. Kto to? Dlaczego jest akurat tutaj? Co robi? Jaki jest cel tego, że jest akurat tutaj? Dlaczego jedzie właśnie w tamtym kierunku? Dlaczego spotkaliśmy się na swej drodze, czy może … Czytaj dalej #242 – Prawdopodobieństwo

Ciekawe jakie jest prawdopodobieństwo, że jestem tu gdzie jestem, kim jestem i jaki jestem?

Zawsze mnie to intryguje, kiedy widzę nieznajomą osobę gdzieś na ulicy. Kto to? Dlaczego jest akurat tutaj? Co robi? Jaki jest cel tego, że jest akurat tutaj? Dlaczego jedzie właśnie w tamtym kierunku? Dlaczego spotkaliśmy się na swej drodze, czy może raczej dlaczego nasze drogi prawie się zetknęły, skrzyżowały, czy cośtam? Jest mnóstwo pytań bez odpowiedzi. Są setki odpowiedzi bez postawionych pytań. Jest mnóstwo sposobności by zmienić losy tego świata, w każdej chwili. Zmienić losy lub może spowodować, by los, który jest gdzieś zapisany właśnie się wypełnił? Każdy ma wolną wolę niby, ale jego ścieżki są zakodowane w wyższym planie, czy programie raczej. Pytanie tylko czy wielki programista nie popełnił gdzieś błędu i program nie wymyka się spod kontroli? Czy na pewno wszystkie dane wejściowe zostały wprowadzone w odpowiednim zakresie wartości, albo co gorsza, czy ktoś nie wprowadził do systemu wirusa?

Gdzie jest kod źródłowy? Która to jego wersja? I jaki jest system licencjonowania? Nie wiadomo – może jest to po prostu jakiś Shareware, który niedługo wygaśnie i nikt nie chce wypuścić kolejnej wersji? A może jest to jedynie wersja testowa? Odpowiedzi na to pytanie może dostarczy debugowanie i reverse engineering prowadzony przez naszych światowych naukowców. Choć pewnie i tak tego w naszym życiu tych tajemnic nie rozwiążemy…