#622 – nie jesteś sam, ale …

Dzisiaj porcja bzdurnych dyrdymałów.  Nie jesteś sam na świecie. Jest dookoła wiele osób, bliższych, dalszych, najbliższych, obcych. Czasem jednak bazujemy na tym otoczeniu zbyt mocno. Oczekujemy, że będą nam czytać w myślach, ułatwiać pewne rzeczy i sprawy, nawet, że spowodują że będziemy szczęśliwi. Nikt z zewnątrz nie da ci szczęścia, nie rozwiąże twoich wszystkich problemów, … Czytaj dalej #622 – nie jesteś sam, ale …

Dzisiaj porcja bzdurnych dyrdymałów. 

Nie jesteś sam na świecie. Jest dookoła wiele osób, bliższych, dalszych, najbliższych, obcych.

Czasem jednak bazujemy na tym otoczeniu zbyt mocno. Oczekujemy, że będą nam czytać w myślach, ułatwiać pewne rzeczy i sprawy, nawet, że spowodują że będziemy szczęśliwi.

Nikt z zewnątrz nie da ci szczęścia, nie rozwiąże twoich wszystkich problemów, nie zrobi za ciebie wszystkiego z czym nie chcesz sobie poradzić, nie da się po prostu. Owszem mamy się wspierać, szukać synergii, wzmacniać się i wspierać, ale nie da się żeby jedna osoba ciągnęła wszystko na blisko 200%. Oczywiście, są chwile załamania, są chwile słabości i gorsze dni, które trzeba i należy przeczekać i przejść przez nie razem. Ale należy współżyć ze sobą w symbiozie, kooperacji, wzajemnym szacunku i atmosferze pomocy. Bycie wampirem energetycznym, pasożytem lub szpiegiem, nie na wiele się zda i na dłuższą metę obudzi jedynie niechęć, nienawiść, apatię i doprowadzi do upadku i śmierci drugiej osoby.

Dlatego zanim się z kimś zwiążesz, apeluję, zastanów się co tak naprawdę chcesz osiągnąć i skup się na uczciwie wypracowanych wspólnie rzeczach, uczuciach, możliwościach, planach rozwoju. 

To trudne, bo zawsze jest pokusa łatwego ustawienia się w życiu, tym bardziej, jeśli druga osoba kocha cię ponad życie, można takiego kogoś zmanipulować, zaangażować w 200% i patrzeć jak się dwoi i troi. Można wtedy zająć się swoimi sprawami i mieć wywalone na wszystko, czekać na pozytywny rozwój wypadków….. Ale kiedyś miarka się przebierze, wcześniej lub później i jeśli zawiedzie wszystko, możesz się przejechać…. Oczywiście są tacy, którzy szybko znajdą inną ofiarę i powolutku, powolutku będą ja w stanie omotać….

Życie niestety nie zawsze jest idealne, wiele rozważań jest jedynie teoretycznych, diabeł tkwi w szczegółach, a ludzi rzadko są idealni dlatego, że inni ludzie byli dla nich źli lub nieuczciwi. Świata nie da się naprawić, ale apeluję do ciebie i do siebie, nie zważaj na to lecz staraj się być lepszy. Prawdopodobnie nic na tym nie zyskasz, będziesz prześladowany, może nawet na tym na końcu stracisz, ale bądź zgodny ze sobą samym i własnymi pozytywnymi odczuciami. Kończąc żywot na tym świecie, żadne pieniądze się dla ciebie już nie będą raczej liczyć.  Może będzie się liczyć jaki byłeś przez całą drogę odkąd pojawiłeś się na tym padole.

 

#621 – komunikacja po raz kolejny

Znowu komunikacja. Nie ostatni raz. Krótko – czego potrzebujemy by się sprawniej porozumiewać? 5 podstawowych technik może pomóc budować twoją pewność siebie, efektywność werbalną i osobistą moc. Są to: relaksacja – musisz być spokojny, odprężony ale jednocześnie gotów do podjęcia wyzwania. wizualizacja – wyobrażaj siebie w oczekiwanych rolach, jak się będziesz zachowywał, co będziesz czuć, … Czytaj dalej #621 – komunikacja po raz kolejny

Znowu komunikacja. Nie ostatni raz. Krótko – czego potrzebujemy by się sprawniej porozumiewać? 5 podstawowych technik może pomóc budować twoją pewność siebie, efektywność werbalną i osobistą moc. Są to:

  • relaksacja – musisz być spokojny, odprężony ale jednocześnie gotów do podjęcia wyzwania.
  • wizualizacja – wyobrażaj siebie w oczekiwanych rolach, jak się będziesz zachowywał, co będziesz czuć, jak zachowałby się twój bohater?
  • afirmacje – wierz w siebie i w innych, nie zawsze wyjdzie od razu dobrze, ale też zazwyczaj jest w rzeczywistości lepiej niż ci się wydaje.
  • scenariusze – przygotuj scenki – jak pójdzie rozmowa, w jakie tory? co zrobi druga strona, co ty zrobisz, jak się zachowacie.
  • praktyka – ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć – cały czas. Później podsumować, analizować i ćwiczyć lepiej.

#618 – Paradoksy

Są na świecie paradoksy. Lubowali się w nich filozofowie. Greccy też. I co, skąd się biorą paradoksy? Moim zdaniem biorą się stąd, że na początku mamy błędne założenia, nie wzięliśmy czegoś pod uwagę, czegoś nie zauważyliśmy, lub odnosimy analogie nie koniecznie we właściwy sposób.  Człowiek to tylko człowiek. I tak wie bardzo dużo, bo korzysta … Czytaj dalej #618 – Paradoksy

Są na świecie paradoksy. Lubowali się w nich filozofowie. Greccy też.

I co, skąd się biorą paradoksy? Moim zdaniem biorą się stąd, że na początku mamy błędne założenia, nie wzięliśmy czegoś pod uwagę, czegoś nie zauważyliśmy, lub odnosimy analogie nie koniecznie we właściwy sposób. 

Człowiek to tylko człowiek. I tak wie bardzo dużo, bo korzysta z wiedzy zdobytej przez poprzednie pokolenia, powiela też, często, ich błędy. Dodatkowo ogranicza go własne poczucie wiedzy i pewności swoich decyzji, a także własny umysł, który często płata figle…. Stąd paradoksy i złudzenia, stąd zastępy ludzi kłócących się ze sobą i udowadniających swoje racje, gdy tymczasem racja może być po obu stronach, albo zupełnie gdzie indziej…

#617 – Odpowiedzialność

Już czas wziąć odpowiedzialność za siebie i swoje czyny. Nikt o ciebie nie zadba jak ty sam o siebie nie zadbasz. Tak samo jeśli ty nie będziesz działać w zgodzie ze sobą, to spełnianie próśb i oczekiwań innych nie zapewni ci szczęścia o ile nie identyfikujesz się z tymi oczekiwaniami. Negocjacje, współpraca i kompromisy są … Czytaj dalej #617 – Odpowiedzialność

Już czas wziąć odpowiedzialność za siebie i swoje czyny. Nikt o ciebie nie zadba jak ty sam o siebie nie zadbasz. Tak samo jeśli ty nie będziesz działać w zgodzie ze sobą, to spełnianie próśb i oczekiwań innych nie zapewni ci szczęścia o ile nie identyfikujesz się z tymi oczekiwaniami. Negocjacje, współpraca i kompromisy są niezłe ale nadrzędna jest synergia i spełnianie własnych celów! Cele innych muszą być zbieżne, pomóż im przy okazji spełniania swoich. Nie rób nic na siłę i przeciw sobie, bo w końcu pękniesz, tak czy inaczej. Nosił wilk razy kilka ….. Doputy dzban wodę nosi …

Jeśli robisz to co lubisz, zawsze będzie łatwiej. Łatwiej. Przyjemniej. A ty będziesz spokojnie mógł być spójny ze sobą i brać odpowiedzialnosć za to co się stanie, za wszystkie opcje i warianty. Nawet te najgorsze.

#614 – Uzależnienie po raz drugi

Pamiętasz odcinek #294 – uzależnienie? Wracamy do tematu z innej strony. Uzależnienia są złe, ale są te dobre – nawyki. Bo „to”, to w sumie to samo tylko trochę inne. Najpierw się do czegoś zmuszasz, czego do końca nie lubisz i ci to wisi, później staje się to obojętne, krok dalej jest to normalne, później … Czytaj dalej #614 – Uzależnienie po raz drugi

Pamiętasz odcinek #294 – uzależnienie? Wracamy do tematu z innej strony. Uzależnienia są złe, ale są te dobre – nawyki. Bo „to”, to w sumie to samo tylko trochę inne. Najpierw się do czegoś zmuszasz, czego do końca nie lubisz i ci to wisi, później staje się to obojętne, krok dalej jest to normalne, później niezbędne, a później nie wyobrażasz sobie świata bez tego. A później, kiedy to znika nagle jesteś chory, masz depresję, doła i zjazd, jesteś bliski śmierci… A potem brak tego przestaje mieć takie znaczenie, staje się normalny, obojętny i generalnie nawet wspomnienie wydaje się być iluzją….

Jako „to” możesz w zasadzie wpisać co chcesz, czynności, substancje, osoby, pracę, hobby, czynności fizjologiczne… Ty decydujesz, na początku, od czego chcesz być uzależniony, później uzależnienie (nawyk) decyduje co masz robić i kiedy, a na końcu inne warunki (zewnętrzne bądź wewnętrzne) decydują czego nie robisz lub nie możesz robić i jest ci w jakimś stopniu, przez nieokreślony czas źle….

Zatem uważaj i wybieraj co chcesz tak naprawdę robić. Bo wszystko może uzależnić, pytanie co chcesz wybrać, bo później będzie trudno zrezygnować.

PS. „to” = „NIC” też może uzależnić.

 

#613 – Reguły

Zawsze kiedy się, lub kogoś, czegoś uczysz musisz dokładanie poznać reguły i zasady rządzące danym zjawiskiem. Zazwyczaj jest tak, że poprawny spec od danej dziedziny porusza się właśnie w zakresie ograniczeń i barier określonych z góry, wcześniej lub popartych dowodami czy badaniami. Natomiast wirtuozi sztuki – balansują na granicach granic lub często przekraczają je albo … Czytaj dalej #613 – Reguły

Zawsze kiedy się, lub kogoś, czegoś uczysz musisz dokładanie poznać reguły i zasady rządzące danym zjawiskiem. Zazwyczaj jest tak, że poprawny spec od danej dziedziny porusza się właśnie w zakresie ograniczeń i barier określonych z góry, wcześniej lub popartych dowodami czy badaniami. Natomiast wirtuozi sztuki – balansują na granicach granic lub często przekraczają je albo najzwyczajniej w świecie łamią….

Żeby zostać takim mistrzem, trzeba dokładnie poznać wszystkie zasady danej sztuki, pracować ciężko i z mozołem, ćwicząc nieustannie. I wtedy kiedy przyjdzie prawdziwe oświecenie można poznać prawdziwe granice i łamać ustalone wcześniej bariery. Tak działa to w życiu i powinieneś o tym wiedzieć już na początku swojej drogi, abyś nie był później niemiło zaskoczony. Po prostu taka jest kolej rzeczy.

#612 – Obłęd?

Ciągle wszędzie piszą (i tu też), żeby planować szczęście, spisywać cele, realizować je i kontrolować i będziemy wtedy szczęśliwi…. Cóż to nie do końca tak. Bardzo ciężko jest zaplanować moment kiedy będziesz szczęśliwy…. To nie jest coś uchwytnego i namacalnego.  Już Einstein pisał: Człowiek szczęśliwy jest zbyt zadowolony z teraźniejszości, by oddawać się zanadto rozmyślaniom … Czytaj dalej #612 – Obłęd?

Ciągle wszędzie piszą (i tu też), żeby planować szczęście, spisywać cele, realizować je i kontrolować i będziemy wtedy szczęśliwi….

Cóż to nie do końca tak. Bardzo ciężko jest zaplanować moment kiedy będziesz szczęśliwy…. To nie jest coś uchwytnego i namacalnego. 

Już Einstein pisał:

Człowiek szczęśliwy jest zbyt zadowolony z teraźniejszości, by oddawać się zanadto rozmyślaniom o przyszłości.

Zatem, szczęście to akceptacja stanu obecnego, możliwości które masz, rozpoznanie tego na co masz wpływ i robienie rzeczy, które sprawiają, że żyjesz, w zgodzie ze sobą samym. 

A plany? Plany są ważne, ale nie służą do zaplanowania szczęścia, bo na tym świecie jest zbyt wiele niewiadomych by wszystko zawsze działo się tak jak chcemy.

Zatem, nie czekaj na szczęście, tylko poczuj je teraz, w tej chwili i rób to co trzeba by innym na świecie było trochę milej i weselej. Wszyscy jedziemy na jednym wózku, tylko na różnych miejscach.

#610 – krótkie sprinty

Krótko i na temat. Działaj jak możesz. Podziel projekty na jak najmniejsze zadania, abyś mógł je realizować jak najszybciej. W każdej chwili. Wielozadaniowość jest mitem – nie możesz efektywnie wykonywać wielu zadań w tym samym czasie. Procesory również nie! Musisz przełączać się między zadaniami – jedno po drugim. Zatem im krótsze i mniej wymagające zadania … Czytaj dalej #610 – krótkie sprinty

Krótko i na temat. Działaj jak możesz. Podziel projekty na jak najmniejsze zadania, abyś mógł je realizować jak najszybciej. W każdej chwili. Wielozadaniowość jest mitem – nie możesz efektywnie wykonywać wielu zadań w tym samym czasie. Procesory również nie! Musisz przełączać się między zadaniami – jedno po drugim. Zatem im krótsze i mniej wymagające zadania tym lepiej wykorzystasz każdą dostępną chwilę. Dobrze też grupować podobne zadania w grupy – by łatwiej się do nich przygotowywać, a grupy takich zadań przeplatać zadaniami umożliwiającymi przerwę i zmianę w pracy (taki niby odpoczynek).

Pamiętaj, nie da się zrobić na raz wielu rzeczy, ale mozesz wiele rzeczy podobnych robić szybciej w krótkim czasie.

#609 – Klient? Nasz pan?

Pamiętaj kto jest szefem w twojej firmie…. Klient. To on płaci za twoje zobowiązania, to on płaci za twoje wakacje i on odkłada na twoją emeryturę. I pamiętaj o tym, że, w większości przypadków ci ufa, przynajmniej na początku i to klient zrobi ci najlepszą reklamę. Nie musisz być najtańszy, ale musisz być wiarygodny, transparentny … Czytaj dalej #609 – Klient? Nasz pan?

Pamiętaj kto jest szefem w twojej firmie…. Klient. To on płaci za twoje zobowiązania, to on płaci za twoje wakacje i on odkłada na twoją emeryturę. I pamiętaj o tym, że, w większości przypadków ci ufa, przynajmniej na początku i to klient zrobi ci najlepszą reklamę. Nie musisz być najtańszy, ale musisz być wiarygodny, transparentny i rzetelny. Ludzie, który szanują swój czas, są skorzy i skłonni zapłacić więcej by rzadziej cię widzieć (chociaż cię lubią i szanują) bo wiedzą że tobie można powierzyć swoje sprawy. Że nie muszą się dopytywać i kontrolować, że poinformujesz ich w odpowiednim momencie i w odpowiedni sposób zareagujesz, ani za często, ani za rzadko. W sam raz. I wiedzą, że nie zrobisz ich w ptaka.

Karma wraca. Dzisiaj ty pomożesz im, oni jutro pomogą tobie. A jeśli nie oni osobiście, to na pewno ludzie, którym przekażą historię o tobie. Pamiętaj o nich i dbaj o prawidłowe i optymalne relacje.

#608 – Entropia

To wszystko wina entropii… Niewiele pamiętam z termodynamiki, ale tę zasadę bardzo dobrze: Entropia wszechświata rośnie do nieskończoności. Kiedy coś się dzieje, entropia rośnie i rośnie stopień nieuporządkowania ukladu. A skoro entropia stale rośnie – nie da się w 100% wrócić do stanu początkowego. Wniosek z tego jest taki, że każde nasze działanie jest nieodwracalne. … Czytaj dalej #608 – Entropia

To wszystko wina entropii…

Niewiele pamiętam z termodynamiki, ale tę zasadę bardzo dobrze:

Entropia wszechświata rośnie do nieskończoności.

Kiedy coś się dzieje, entropia rośnie i rośnie stopień nieuporządkowania ukladu. A skoro entropia stale rośnie – nie da się w 100% wrócić do stanu początkowego.

Wniosek z tego jest taki, że każde nasze działanie jest nieodwracalne. Nie da się wrócić w 100% do stanu sprzed jego podjęcia. To tylko tak gwoli przypomnienia, jakby Ci umknął odcinek o efekcie motyla.

Myśl, planuj, bierz pod uwagę zmieniające się okoliczności i koryguj kurs. Czasem działaj spontanicznie, a czasem powstrzymaj się od jakichkolwiek działań. I pamiętaj, że kiedyś to były czasy…. I one już nie wrócą.