#630 – sprawa jajka

Jajko. Niby nic wielkiego. Kruche i nietrwałe. Łatwo stłuc skorupkę. Tylko zanim to się stanie – pomyśl. Jeśli skorupka jest zbita od zewnątrz – oznacza to koniec czegoś – czyjegoś życia, zanim ono się zmaterializuje. Natomiast jeśli ta skorupka zostałaby rozerwana od wewnątrz – oznacza to coś wprost przeciwnego – początek życia. Zatem tłumacząc to … Czytaj dalej #630 – sprawa jajka

Jajko. Niby nic wielkiego. Kruche i nietrwałe. Łatwo stłuc skorupkę. Tylko zanim to się stanie – pomyśl. Jeśli skorupka jest zbita od zewnątrz – oznacza to koniec czegoś – czyjegoś życia, zanim ono się zmaterializuje. Natomiast jeśli ta skorupka zostałaby rozerwana od wewnątrz – oznacza to coś wprost przeciwnego – początek życia.

Zatem tłumacząc to na inne płaszczyzny życia – jeśli opiekujesz się kimś, pozwól mu stłuc skorupkę od wewnątrz, samemu, niekoniecznie musisz to robić za kogoś, bo wyrządzisz więcej szkody niż pożytku.

#629 – sprzątaj najpierw u siebie

Jest dużo ludzi, którzy chętnie, z  łatwością i polotem powiedzą co należy poprawić u innych, a w szczególności kiedy w ten sposób mogą odwrócić od swoich spraw. Apeluję do Ciebie zatem, drogi czytelniku! Szukaj najpierw słabości u siebie, naprawiaj je, doskonal się i optymalizuj co trzeba, zanim nie zaczniesz „pomagać” innym. Takie działania „ku dobru” … Czytaj dalej #629 – sprzątaj najpierw u siebie

Jest dużo ludzi, którzy chętnie, z  łatwością i polotem powiedzą co należy poprawić u innych, a w szczególności kiedy w ten sposób mogą odwrócić od swoich spraw.

Apeluję do Ciebie zatem, drogi czytelniku!

Szukaj najpierw słabości u siebie, naprawiaj je, doskonal się i optymalizuj co trzeba, zanim nie zaczniesz „pomagać” innym.

Takie działania „ku dobru” mogą się zemścić, bo jeśli nie jesteś w miarę mocny i dobrze zorganizowany, mogą do ciebie wrócić z siłą podniesioną do sześcianu. KARMA WRACA!!!

Tylko spokój może cię uratować, zdrowy rozsądek, opanowanie i przemyślenie działań – strategia, taktyka i działania operacyjne.

Nie bądź cwaniakiem, bo się to może dla ciebie źle skończyć, szczególnie w dłuższej perspektywie. Miej szacunek dla innych, empatię, sympatię i bądź otwarty na zmiany.

#628 – przerwa

Kilka dni minęło bez wpisów. Przerwa spowodowana trochę smutkiem, trochę przemyśleniami, trochę lenistwem. Życie pomału toczy się swym torem, mój tato się starzeje, miał drugi, na szczęście niewielki, udar mózgu i spędził ponad tydzień w szpitalu. Nadszedł więc czas na refleksje, rozmowy, zastanowienie i przerwę. Co jest w życiu ważne? Czym się warto przejmować, a … Czytaj dalej #628 – przerwa

Kilka dni minęło bez wpisów. Przerwa spowodowana trochę smutkiem, trochę przemyśleniami, trochę lenistwem. Życie pomału toczy się swym torem, mój tato się starzeje, miał drugi, na szczęście niewielki, udar mózgu i spędził ponad tydzień w szpitalu. Nadszedł więc czas na refleksje, rozmowy, zastanowienie i przerwę. Co jest w życiu ważne? Czym się warto przejmować, a czym nie? Czy dobrze traktujesz innych? Czy robisz dobre rzeczy z dobrą intencją? To są pytania, na które trzeba sobie odpowiadać każdego dnia i swoje odpowiedzi weryfikować z rzeczywistością.

Jeśli zadowalasz wszystkich naokoło, znaczy że jesteś poniżej nich, trochę gnębiony.

Jeśli się złoszczą, znaczy że wprowadzasz innowacje, zmiany – czy dobre ????? To trudna odpowiedź.

Zazwyczaj prekursorzy idą sami, na czele. Czasem nawet nie na czele, bo za nimi nie ma długo, długo nic, a ich naśladowcy pojawiają się później.

Nie martw się tym, jeśli nawet kiedyś się potkniesz, czy cię będą chcieli zniszczyć  tylko dlatego, że zrobiłeś za dużo…. Pamiętaj – gwóźdź, który wystaje, prowokuje do tego by zostać wbitym (przysłowie japońskie).

Nasze obecne czasy są pozornie spokojne, ba są spokojne – w porównaniu do zawichrowań   historycznych, ale nie jest łatwo. Nie daj się oszukać złudną ofertą niby wolności….. Pomyśl czym naprawdę jest wolność, jak o nią walczyć i jak w tej walce wspierać innych ludzi. Ludzie to ludzie, niezależnie od koloru skóry, wyznania, orientacji seksualnej czy ideologii. Ważne jest tylko to czego chcą dla innych i dla całego świata. I my musimy to dostrzec pomijając stereotypy i pierwsze wrażenie.

Zatem skup się, pomyśl, rób co trzeba. Nie rób tego co zbędne.

I tak kiedyś zostaniesz sam. Na tym czy na innym świecie. Tak może się stać.

#627 – szachy

Jeśli nie umiesz grać w szachy, proszę zrób sobie prezent. Naucz się zasad tej gry i zacznij pogrywać. Z komputerem, z telefonem, ze znajomymi. Ta piękna gra, która ma już wiele wieków, naprawdę uczy pokory i wytrwałości. Uczy jak się bezpiecznie doskonalić na własnych błędach, pokazuje jak łatwo wpaść w pułapkę wiary we własne siły, … Czytaj dalej #627 – szachy

Jeśli nie umiesz grać w szachy, proszę zrób sobie prezent. Naucz się zasad tej gry i zacznij pogrywać. Z komputerem, z telefonem, ze znajomymi.

Ta piękna gra, która ma już wiele wieków, naprawdę uczy pokory i wytrwałości. Uczy jak się bezpiecznie doskonalić na własnych błędach, pokazuje jak łatwo wpaść w pułapkę wiary we własne siły, jak planować kilka ruchów naprzód, jak budować różne scenariusze, jak stosować fortele i pułapki, jak zapamiętywać sytuacje i używać znanych stałych fragmentów gry.

Niby nic, niby może strata czasu, a jednak pokazuje jak można się rozwijać bazując na prostych zasadach, jak zajrzeć wgłąb siebie…

Nie, to nie strata czasu, to inwestycja, to odpoczynek, wyzwanie, miłe spędzenie czasu, z kimś lub ze sobą, oderwanie się od codziennych problemów.

Zatem, nie czekaj, pograj czasem, w wolnej chwili i nie czuj się przez to winny bo to inwestycja w samego siebie.

#626 – 100 lat 100 lat

Tak się śpiewa zawsze u nas – 100 lat 100 lat …. Ale tak się zastanów. Czy chcesz żyć aż tyle? Czy będziesz żyć aż tyle? To się wydaj takie odległe, takie bajkowe, że będziesz mieć 99 lat i dalej będziesz sprawny, zdrowy, w pełni sił i zapału to wszystkich zadań. Że będziesz stanowił dla … Czytaj dalej #626 – 100 lat 100 lat

Tak się śpiewa zawsze u nas – 100 lat 100 lat …. Ale tak się zastanów. Czy chcesz żyć aż tyle? Czy będziesz żyć aż tyle?

To się wydaj takie odległe, takie bajkowe, że będziesz mieć 99 lat i dalej będziesz sprawny, zdrowy, w pełni sił i zapału to wszystkich zadań. Że będziesz stanowił dla innych wartość dodaną, będziesz mędrcem, którego zdanie będzie w poważaniu i będziesz słuchany z zapartym tchem, przez inne, kolejne już pokolenia.

Cóż, część z tego może się nawet spełnić. Są takie pojedyncze przypadki….. Ale patrząc na nieubłaganą statystykę, na to co się dookoła nas dzieje, nie czekaj do tych 99 lat, żeby coś znaczyć, bo wtedy i tak będzie się liczyć co zrobiłeś kiedy miałeś lat 20, 30, 40, 50, 60, 70, 80 …

Więc zakasz rękawy i zacznij żyć naprawdę, pełnią życia, pełnią potencjału, którym teraz władasz. Musisz się rozwijać i stawiać sobie konkretne cele, małe, duże, różne. Część z nich osiągniesz, część okaże się błędami, część trzeba odpuścić po drodze. Ale jedno jest pewne – najważniejsze w życiu jest  życie, a nie śnienie na jawie o czymś tam kiedyś tam. Samo się nic nie zrobi. Czasem będzie ci szło jak z płatka, czasem wszystko się będzie sypać (i to naraz uwierz mi – jak się coś psuć zaczyna, to już poleci 😉 ), ale to nic. Jesteś tu, na tym świecie, żeby zrobić to co umiesz najlepiej – żyć odważnie, wykorzystując okazje, dostrzegając je pośród złudnych rozpraszaczy, kreując rzeczywistość, analizując dostępne dane historyczne i tworząc przyszłość. Dla siebie i swojego, coraz bardziej globalnego, otoczenia. Bądź odpowiedzialny!

#625 – zmiany są trudne

Zmiany są trudne. Zaakceptuj to. Czasem chciałbyś się zmienić, nawet zaczynasz, ale koniec końców wracasz do stanu początkowego…. Co zatem zrobić? Najpierw musisz uwierzyć, że ta zmiana jest niezbędna i jest naprawdę czymś co przyniesie korzyść. Niekoniecznie tobie, ale komuś. Komuś dla kogo warto działać, zmienić się, poświęcić część siebie. Bo zmiany są kosztowne. Emocjonalnie, … Czytaj dalej #625 – zmiany są trudne

Zmiany są trudne. Zaakceptuj to. Czasem chciałbyś się zmienić, nawet zaczynasz, ale koniec końców wracasz do stanu początkowego…. Co zatem zrobić? Najpierw musisz uwierzyć, że ta zmiana jest niezbędna i jest naprawdę czymś co przyniesie korzyść. Niekoniecznie tobie, ale komuś. Komuś dla kogo warto działać, zmienić się, poświęcić część siebie. Bo zmiany są kosztowne. Emocjonalnie, energetycznie, finansowo, czasowo. I czasem nawet nie wiesz o tym, nie zdajesz sobie sprawy, że tak jest. A kiedy zaczynasz rozumieć ten mechanizm, zaczynasz obserwować drobne korzyści płynące ze zmian, potrafisz robić te małe kroczki, jeden po drugim. Akceptuj konieczne zmiany, wspieraj zmiany ulepszające ciebie i świat. Zaufaj sobie i innym i akceptuj świat.

#624 – musisz wybierać

Musisz wybierać czasem, czy chcesz być tylko sobą dla siebie, najlepszą wersją siebie, czy sobą by spełnić oczekiwania innych. To niby podobne, z pozoru, wymagania, ale po dokładniejszym przyjrzeniu się widać, że są to wymagania i oczekiwania w wielu aspektach sprzeczne. Zatem zastanów się, czy już jest ci tak dobrze, że nie chcesz się dalej … Czytaj dalej #624 – musisz wybierać

Musisz wybierać czasem, czy chcesz być tylko sobą dla siebie, najlepszą wersją siebie, czy sobą by spełnić oczekiwania innych.

To niby podobne, z pozoru, wymagania, ale po dokładniejszym przyjrzeniu się widać, że są to wymagania i oczekiwania w wielu aspektach sprzeczne.

Zatem zastanów się, czy już jest ci tak dobrze, że nie chcesz się dalej ze swojej norki ruszać, oczywiście może to być wygodne, czasem naprawdę,  czasem tylko z pozoru. A może jednak będziesz korzystać z darów i uroków życia, pracując nad sobą ciężko. W tym przypadku musisz zadowolić sam siebie. Trzecie opcja też może mieć swoje uroki, ale bazuje w głównym stopniu na spełnianiu oczekiwań wszystkich lub wybranej grupy innych ludzi.

A może po prostu spróbować to wypośrodkować? Wziąć z każdego modelu co najlepsze i obrócić to na własny użytek? To chyba najrozsądniejsze wyjście z tej sytuacji.

#623 – starość

Czekasz na to co nadejdzie, co będzie za 10 lat, za rok, za miesiąc, za tydzień…. A czas ucieka. Pewnego dnia okaże się, że coś co byłeś zwykle robić to już przeszłość. Że ostatni raz byłeś w pracy, ostatni raz prowadziłeś motocykl, ostatni raz uprawiałeś seks, ostatni raz widziałeś dobrze, ostatni raz mogłeś sam pójść … Czytaj dalej #623 – starość

Czekasz na to co nadejdzie, co będzie za 10 lat, za rok, za miesiąc, za tydzień…. A czas ucieka. Pewnego dnia okaże się, że coś co byłeś zwykle robić to już przeszłość. Że ostatni raz byłeś w pracy, ostatni raz prowadziłeś motocykl, ostatni raz uprawiałeś seks, ostatni raz widziałeś dobrze, ostatni raz mogłeś sam pójść na spacer….. I to będzie nieodwracalne. Zatem jeszcze raz popatrz na siebie, zajrzyj w głąb swojej duszy, zastanów się szybko, krótko i solidnie: co masz teraz jeszcze, czym możesz się cieszyć, co możesz robić lepiej tu i teraz. Odetchnij z ulgą. Coś jeszcze masz, jeszcze nie straciłeś wszystkiego. Zawsze możesz się cieszyć tym co masz teraz i tym co możesz zrobić i zdobyć dla siebie. A tym czego nie możesz zrobić (realnie), cóż, tym nie zawracaj sobie głowy. Ciesz się tym co masz i wykorzystuj to na 120%. Tyle twojego na tym poziomie świadomego i nieświadomego życia. Rób co możesz do ostatniego tchnienia. Życie nie jest łatwe, ani zawsze przyjemne, ale musisz sam w sobie swoją radość pomnażać, podnosić do potęgi 100 i bawić się do samego końca. A co będzie po ostatnim tchnieniu? Tego jeszcze nie wiemy tak na pewno, ale każdy z nas się dowie. Sam.