#675 – bądź jak kompilator X+++

Byłem na szkoleniu z mentoringu dwa dni temu. Ciekawa sprawa, która otworzyła mi znowu oczy na pewne sprawy…. Ale dzisiaj stało się coś lepszego i piękniejszego. Mianowicie, pierwszy raz po długiej przerwie poszedłem pobiegać do lasu. No dobra marszobieg. I znowu mój mózg zaczął inaczej (lepiej) pracować, Natleniłem się i myśli zaczęły nabierać tempa, szybkości … Czytaj dalej #675 – bądź jak kompilator X+++

Byłem na szkoleniu z mentoringu dwa dni temu. Ciekawa sprawa, która otworzyła mi znowu oczy na pewne sprawy….

Ale dzisiaj stało się coś lepszego i piękniejszego. Mianowicie, pierwszy raz po długiej przerwie poszedłem pobiegać do lasu. No dobra marszobieg. I znowu mój mózg zaczął inaczej (lepiej) pracować, Natleniłem się i myśli zaczęły nabierać tempa, szybkości i polotu (przynajmniej dla mnie).

Jak łączy się kwestia mentoringu, coachingu, rozwoju osobistego i prgramowania? Co cieszy programistę? Kiedy popełni błąd (a uwierzcie, zdarza sie to czasem) i kompiluje lub uruchamia program cieszy się jeśli błąd objawi się komunikatem, np. w linii takiej a takij masz błąd że zamiast przecinka masz kropkę. I wtedy programista błað poprawia, kompiluje i wszystko działa. Wszyscy są szczęśliwi i żyją długo w spokoju.

Często jednak jest inaczej. Program sie kompiluje, ale coś nie działa jak powinno. I wtedy szukaj wiatru w polu.Czy jakas lieterówka, nazwa zmiennej zamieniona, Czy parametry zamienione, czy jakiś czeski błąd, a może błąd założeń, algorytmu i dziedziny?I właśnie tutaj powinieneś się wykazać w rozwiązywaniu problemów natury ludzkiej. Jako mentor, uczeń, coach czy coachee musisz zadać sobie pytanie – jak powinno być? Jakie parametry będą na wejściu? Jakie w środku i na wyjściu? Musisz być niezwykle dociekliwy, ale jednocześnie wstrzymywać się zbyt wcześnie z osądem i rozwiązaniami, bo może o czymś nie wiesz…. Nie możesz być tylko jak zwykły kompilator. Muszisz być wersją rozszerzoną – eXtended, dodatkowo z wbudowaną Inteligencją, Dociekliwością i Otwartością – +++. Musisz zauważać niezauważalne i prowokować innych do generowania pytań, pomysłów i odpowiedzi. Musisz analizować algorytmy, przecierać szlaki, naciągać rzeczywistość i reguły do granic możliwości.

I zdrowego rozsądku?


#674 – Godzina PI

Dzisiaj musiałem wstać o godzinie PI. Znaczy o 3:14. Delegacja do Warszawy na szkolenie. Musiałem? Chciałem? Zaplanowałem? 3xTAK. Tak właśnie zaplanowałem i tak zrobiłem. Bez chwili wahania, bez drzemek, bez rozważania czy możeby można jeszcze 5 minutek poleżeć. Ważna rzecz, która przemknęła mi przez myśl. Kolejna prawda prawdziwa i oczywista oczywistość – rób w życiu … Czytaj dalej #674 – Godzina PI

Dzisiaj musiałem wstać o godzinie PI. Znaczy o 3:14. Delegacja do Warszawy na szkolenie.

Musiałem? Chciałem? Zaplanowałem? 3xTAK. Tak właśnie zaplanowałem i tak zrobiłem. Bez chwili wahania, bez drzemek, bez rozważania czy możeby można jeszcze 5 minutek poleżeć.

Ważna rzecz, która przemknęła mi przez myśl. Kolejna prawda prawdziwa i oczywista oczywistość – rób w życiu to co spowoduje, że staniesz się szczęśliwy i będziesz mieć z życia radochę. Niekoniecznie w momencie wykonywania tej czynności, bo w danej chwili może to być nieprzyjemne, straszne, nudne itd. itp., ale cel jaki temu przyświeca lub za tym stoi powoduje, że ta czynność jest dla ciebie ważna, potrzebna i pożyteczna.

Przykłady z mojego życia?

  1. Biegałem dziwne biegi, po kilkadziesiąt czy ileśtam kilometrów i musiałem wstawać np. o 1AM, teraz wstanie o godzinie PI to PIkuś.
  2. Uczę dzieci, młodzież i dorosłych Karate Kyokushin – dzięki temu potrafię nad sobą panować w trudnych sytuacjach, np. podczas wystąpień publicznych.
  3. Ćwiczę Karate Kyokushin – dzięki temu nie boję się bólu, wyzwań i tego, że mi coś nie wyjdzie.
  4. Uczę się ciągle, szkolę i korzystam ze sposobności kontaktu z mądrymi ludźmi – jestem na bieżąco w różnych ważnych i interesujących tematach, rozwijam zdolności komunikacyjne , z którymi zawsze miałem problemy.
  5. Piszę mini bloga verdaduras.pl po to by się komunikować lepiej w formie pisanej, wyrażać i formułować moje myśli.
  6. Leżę czasem i myślę o niczym, aby potrafić się skupić i dać szansę popracować mojej podświadomości na rozwiązywanie pojawiających się problemów i analizę popełnionych błędów…
  7. Ćwiczę siłowo i wytrzymałościowo by łatwiej w życiu pokonywać materialne trudności i by moje zdrowie było na wyższym poziomie.
  8. Itd….. Itp…..

Podsumowując staraj się tworzyć sens w kontekście. Ciesz się z drobnych sukcesów. Pochwal się za to co robisz tu i teraz, bo powinieneś to robić dla wyższego celu, a przede wszystkim dla własnej satysfakcji. I radości.

Powodzenia!

#673 – skąd ta nazwa?

Ciekawi was skąd taka nazwa strony? Verdaduras? Uprzedzając tych, którzy nie wiedzą – nie ma takiego słowa jak „verdaduras”. Jest to jedno słowo, imitujące język hiszpański, który polubiłem i zawsze chciałem się go nauczyć, ale jakoś nie było na to czasu…. Ale o tym będzie inny odcinek… Wracając do tematu – końcówka „-as” sugeruje rodzaj … Czytaj dalej #673 – skąd ta nazwa?

Ciekawi was skąd taka nazwa strony? Verdaduras?

Uprzedzając tych, którzy nie wiedzą – nie ma takiego słowa jak „verdaduras”. Jest to jedno słowo, imitujące język hiszpański, który polubiłem i zawsze chciałem się go nauczyć, ale jakoś nie było na to czasu…. Ale o tym będzie inny odcinek…

Wracając do tematu – końcówka „-as” sugeruje rodzaj żeński – liczbę mnogą.

Są słowa, które są podobne do części omawianego wyrazu:

  • verdad – prawda
  • verdadero – prawdziwy
  • verduras – warzywa
  • verde – zielony
  • duras – twarde

Stąd też opis naszej strony, że traktuje o zileonej stronie życia – nic nie dzieje się przypadkiem… Zatem Oficjalne Luźne Tłumaczenie na nasze to:

VERDADURAS – PRAW(D)ARZYWA

Po co i dlaczego? Pomyśl i zastanów się nad tym co robią ludzie na każdym kroku. Co robi każdy z nas z osobna i razem, wszyscy jako całość….

Zastanów się co ty możesz zrobić dobrego, albo, żeby było łatwiej – czego nie musisz robić żeby wszystkim istotom na tym świecie było łatwiej żyć.

Jesteśmy za to współodpowiedzialni, bowiem jak mówią w świecie:

If you see fraud and do not react you become a fraud!


#672 – zacznij od pierwszego kroku

Ciągle o tym mówią. Że pierwszy krok zaczyna każdą podróż, że dom się buduje od fundamentów. Że trzeba zacząć od prostszych rzeczy i je rozwijać. Nie zawsze jest to takie proste. Często zbyt długo odwlekamy fazę działania, pozostając w sferze marzeń. Z różnych powodów. Boimy się porażki, sukcesu, odpowiedzialności, ośmieszenia, straty marzeń itp. itd. Tylko … Czytaj dalej #672 – zacznij od pierwszego kroku

Ciągle o tym mówią. Że pierwszy krok zaczyna każdą podróż, że dom się buduje od fundamentów. Że trzeba zacząć od prostszych rzeczy i je rozwijać.

Nie zawsze jest to takie proste. Często zbyt długo odwlekamy fazę działania, pozostając w sferze marzeń. Z różnych powodów. Boimy się porażki, sukcesu, odpowiedzialności, ośmieszenia, straty marzeń itp. itd.

Tylko nie robiąc pierwszego kroku popełniasz błąd i grzech zaniechania. Życie i nauka jest jak płynięcie pod prąd kajakiem. Posuwasz się do przodu kiedy wiosłujesz. Jeśli przestajesz, zaczynasz się szybko cofać.

I dlatego ludzie wymyślili z lenistwa silniki i turbiny.

Popatrz na to z innej strony. A co jeśli zaczniesz swój PIERWSZY KROK dzisiaj? Nie musi to być pięciomilowy krok. Wystarczy jeden mały. A potem drugi i kolejny. Ważne jest konsekwentne utrzymanie tempa i analiza potknięć. Bo one niewątpliwie wystąpią. Użyj wtedy zasady GOLD:

  • GOALS – CELE – jakie miałeś cele?
  • OUTCOME – WYNIKI – co osiągnąłeś pozytywnego?
  • LEARNING – NAUKA – czego się nauczyłeś? TAK czegoś się nauczyłeś!!!
  • DIFFERENCES – RÓŻNICE – co można będzie zrobić inaczej? Żeby popełniać inne błędy 🙂

Zapisuj to wszystko! Ucz się na swoich błędach (ale najlepiej na cudzych).

Nie komplikuj. Nie musisz od razu osiągnąć nie wiadomo czego. Musisz nauczyć się doceniać siebie i to co akurat masz dookoła.

Po to jest życie by z niego korzystać tu i teraz.

#671 – kontekst i opakowanie

Jak to mówią nie wszystko złoto co się świeci. Obserwuj bacznie co dzieje się wokół ciebie. Sztuka jest wszędzie. Cuda są na każdym kroku. Po prostu czasem nie jesteśmy w stanie dostrzec ile dobra i wartościowych zjawisk nas otacza. Czasem zwracamy uwagę na kontekst, otoczkę i opakowanie niż na to co w istocie jest ważne, … Czytaj dalej #671 – kontekst i opakowanie

Jak to mówią nie wszystko złoto co się świeci. Obserwuj bacznie co dzieje się wokół ciebie. Sztuka jest wszędzie. Cuda są na każdym kroku. Po prostu czasem nie jesteśmy w stanie dostrzec ile dobra i wartościowych zjawisk nas otacza. Czasem zwracamy uwagę na kontekst, otoczkę i opakowanie niż na to co w istocie jest ważne, piękne i wartościowe.

Patrz więc jeszcze uważniej. Obserwuj szczegóły, popatrz też na ogół, szukaj odpowiedniej perspektywy. Szukaj różnic. To w różnicach, a nie w podobieństwach jest moc dodatkowych możliwości. To różnice i różnorodność powodują, że życie jest ciekawsze i nabiera barw. Zatem nie daj się zwieść banałom i „oczywistym oczywistościom”. Po prostu zobacz to na co codziennie patrzysz, a zrozumiesz dużo więcej niż do tej pory.

#670 – come back….

Już pierwszy okres rekonwalescencji po operacji (artroskopii) kolana i usunięciu części łękotki (łąkotki) uważam oficjalnie za zamknięty – bardziej szczegółowy opis – TUTAJ . Wróciłem do pracy. Znaczy fizycznie, bo umysłowo, psychicznie i zdalnie to wcale jej nie opuściłem. W sumie ciężki dzień……. Ale z drugiej strony lekki. Nie trzeba było kombinować co by tu … Czytaj dalej #670 – come back….

Już pierwszy okres rekonwalescencji po operacji (artroskopii) kolana i usunięciu części łękotki (łąkotki) uważam oficjalnie za zamknięty – bardziej szczegółowy opis – TUTAJ . Wróciłem do pracy. Znaczy fizycznie, bo umysłowo, psychicznie i zdalnie to wcale jej nie opuściłem. W sumie ciężki dzień……. Ale z drugiej strony lekki. Nie trzeba było kombinować co by tu e sobą zrobić, tylko trzeba było rano wstać, wsiąść w auto i siup do biura.

No i wypada teraz coś zmienić. Ulepszyć. Odrzucić stare, przyjąć nowe.

I pora znowu, nieustannie zadawać sobie 3 pytania:

  1. Where are you now?
  2. Where are you trying to go?
  3. How can we get safely there

A najtrudniejsze, to szczerze odpowiedzieć sobie na nie i zacząć działać. Na nowo. Lepiej, skuteczniej, efektywniej.

Good Luck!

#669 – Manipulacja i perswazja

Popularne są teraz książki, kursy i porady związane z manipulacją i perswazją. W humorzastym skrócie chodzi o to aby potrafić powiedzieć komuś „Spierdalaj”, w taki sposób aby się ucieszył i czuł pdniecenie przed nadchodzącą podróżą a także by był zadowolony z unikalnej, jedynej w swoim rodzaju okazji. Żarty żartami – perswazja i manipulacja jest częścią … Czytaj dalej #669 – Manipulacja i perswazja

Popularne są teraz książki, kursy i porady związane z manipulacją i perswazją. W humorzastym skrócie chodzi o to aby potrafić powiedzieć komuś „Spierdalaj”, w taki sposób aby się ucieszył i czuł pdniecenie przed nadchodzącą podróżą a także by był zadowolony z unikalnej, jedynej w swoim rodzaju okazji.

Żarty żartami – perswazja i manipulacja jest częścią naszego życia. ALby to kogoś przekonasz do czegoś, albo ktoś ciebie. A tu niejednokrotnie chodzi abyś zaszczepił jakąś ideę czy myśl w innych głowach, aby potraktowali ją jak swoją i byli skłonni się z nią utożsamiać i niejednokrotnie za nią walczyć.

Ostatnia myśl jaką chciałbym napisać w tym temacie, to to, byś był przestrzzeżony i świadomy tego, że znając te metody nie jesteś na nie odporny. I tak będziesz się dawał manipulować i być perswadowany z różnych względów. W wielu przypadkach będziesz tego po prostu świadomy, ale nawet sam przed sobą będziesz skłonny udawać, ze to twoja decyzja.

Zatem szukaj, czytaj, buduj swoją świadomosć i trenuj.

To jedyna droga by zrozumieć wiele aspektów naszego życia. Proponuję byś zaczął od Roberta Cialdni – „Wywieranie wpływu na ludzi”, a później jakoś to już poleci.



#668 – praktyka i ćwiczenia

Często się zdarza, przynajmniej w moim przypadku, że udarzam głową w mur. Trudno czasem ocenić w takim przypadku (bo głowa boli od uderzenia) czy to jest to samo miejsce w murze co ostatnio, czy inne i czy w ogóle to ten sam mur. Bez sensu jest przecież robić to samo i oczekiwać innych efektów, ale … Czytaj dalej #668 – praktyka i ćwiczenia

Często się zdarza, przynajmniej w moim przypadku, że udarzam głową w mur. Trudno czasem ocenić w takim przypadku (bo głowa boli od uderzenia) czy to jest to samo miejsce w murze co ostatnio, czy inne i czy w ogóle to ten sam mur. Bez sensu jest przecież robić to samo i oczekiwać innych efektów, ale …. kropla drąży skałę i tylko dzięki cierpliwości i mozołowi jest w stanie osiągnąć efekty. Kolejny aspekt, który się nasuwa na myśl, to to, że być może i mur jest do przebicia i głowa wytrzyma tylko powinieneś przywalić mocniej i za kolejną próbą osiągniesz swój cel. Dobrze także rozważyć możliwość wykorzystania czyjejś innej głowy, ewntualnie tarana lub grupy taranów – np. stada rozwścieczonych baranów…. A czasem lepiej się zatrzymać, siąść, położyć i poczekać. Pamiętaj jak coś już leży, to się nie wywróci bardziej. Mogą Cię najwyżej rozjechać lub rozdeptać.

W każdym razie, czy to w zimie czy to w lecie szukaj sposobności do treningu swoich umiejętności – i tych mocnych stron i tych słabych. Nigdy nie wiadomo co się zw życiu kiedy przyda. Zatem nie przejmuj się za bardzo że ci coś nie wychodzi, tylko przeanalizuj na spokojnie swoje możliwości. Czasem czasu jest dużo, więcej niż ci się zdaje, a czasem nie ma go wcale, ba jesteś już spóźniony, spaliłeś wszytskie mosty i stoisz nad przepaścią.

Czasem poziom beznadzieji osiągnie taki poziom, że czarna dziura przy tym to pikuś i jedyne co chodzi ci po głowie, to jak się po prostu zabić żeby nie móc dalej znosić tej ogólnej złej atmosfery. Oczywiście, żeby kogoś poprosić o pomoc, czy poszukać specjalisty, będzie ci zbyt ciężko, bo przecież to wymaga użycia smartfona i powiedzienia kilku zdań, czy umówienia się na spotkanie. Zacznij od czegoś prostszego. Pościel łózko, wyjdź na spacer dookoła bloku, weź ciepłą kąpiel. Zrób coś co się uda. A później pomyśl. NIe takie spierdoliny ludzie mieli, mają i będą mieli. Twój przypadek to jeden z wielu. A ty zaciśnij zęby i ćwicz, cokolwiek by to miało nie być dzisiaj.

Nie ma ludzi niezastapionych, wszystko można kupić za pieniądze, poza, na razie, czasem. Więc korzystaj z tego zasobu jak tylko możesz, bo z każdą sekundą masz go coraz mniej.


#667 – czas po raz kolejny

Czas to twoje największe dobro. Pieniądze wydasz, dobra przepuścisz lub pomnożysz. A czas możesz spędzić w taki sposób, żeby osiągnąć szczęście. Tak, powinieneś robić to co lubisz, spędzać czas z ludżmi, którzy cię wspierają, czujesz się z nimi dobrze, rozwijać sie by było ci jeszcze lepiej! To takie proste, a tak trudno to osiągnąć. Zatem … Czytaj dalej #667 – czas po raz kolejny

Czas to twoje największe dobro. Pieniądze wydasz, dobra przepuścisz lub pomnożysz. A czas możesz spędzić w taki sposób, żeby osiągnąć szczęście. Tak, powinieneś robić to co lubisz, spędzać czas z ludżmi, którzy cię wspierają, czujesz się z nimi dobrze, rozwijać sie by było ci jeszcze lepiej!

To takie proste, a tak trudno to osiągnąć. Zatem skup się na tym co lubisz, co jest twoją pasją i przekuj to w swoje życie. Pamiętaj. To ty masz być szczęśliwy. Żyj odpowiedzialnie! Dbaj o tych , za których jesteś odpowiedzialny i baw się dobrze. Nuda i smutek nie jest przymusem!


#666 – diabelski wpis

Trochę czasu tu zleciało. Górki dołki, plany, pomyłki, harmonogramy, zmiany. Sukcesy, trudności, smutki i radości. Wiele zrozumiałem, dużo rzeczy dobrych i złych na swój temat usłyszałem. Młodość mija pomału, czas płynie jak woda doliną ruczaju. Czas jednak nie jest ograniczeniem, bo możemy się wykazać mądrością i doświadczeniem. Tam gdzie inni widzą problemy my widzimy szanse, … Czytaj dalej #666 – diabelski wpis

Trochę czasu tu zleciało. Górki dołki, plany, pomyłki, harmonogramy, zmiany.

Sukcesy, trudności, smutki i radości.

Wiele zrozumiałem, dużo rzeczy dobrych i złych na swój temat usłyszałem.

Młodość mija pomału, czas płynie jak woda doliną ruczaju.

Czas jednak nie jest ograniczeniem, bo możemy się wykazać mądrością i doświadczeniem.

Tam gdzie inni widzą problemy my widzimy szanse, tak jak bawiące się na polanie szympanse.

Otwarcie i ochoczo patrzamy dookoła siebie, bo to co mamy tutaj wykorzystujemy dla innych i siebie.

Biznes polega jedynie na tym by odnaleźć lub zbudować potrzebę innych, zbudować im problem, znaleźć płatne rozwiązanie i zaoferować je w takiej cenie, którą są w stanie zapłacić. Oprócz tego należy zbudować wrażenie takiego dostarczenia tej usługi, by klient poczuł się tak jak chce się poczuć. Każda grupa docelowa jest inna, każda stwarza realne możliwości, pytanie ile chcemy zarobić, w jakim czasie i jak długo nasz biznes ma przetrwać.

Pamiętaj! Strategia to emocje + ciekawość + wyobraźnia. Zadawaj pytania dlaczego i dlaczego nie? Nie bierz nic na serio ani na pewnik. Kwantowy opis rzeczywistości się zmienia, tak jak zmieniają się ludzie, ich potrzeby i wymagania. Bierz to nieustannie pod uwagę.