#937 – dla chcącego nic trudnego

Byłem tego zdania jeszcze jakiś czas temu. Dopóki nie zrozumiałem, że są rzeczy, których się nie przeskoczy. Śmierć, choroba, wady genetyczne czy głupota ludzka.

Niestety musi upłynąć wiele wody, wiele czasu, zanim człowiek nie nauczy się pokory do rzeczy nieodwracalnych i nieuniknionych.

Jedynym pocieszeniem jest to, że pomimo wszystko, zawsze można znaleźć w tym wszystkim dobrą stronę. Pomimo wszystko. Długi czas oczekiwania na zabiegi na NFZ w poradni onkologicznej? To niezapomniany i niedoceniony czas z bliskimi, lekcja pokory, cierpliwości i medytacji (jak to już dzisiaj ustaliliśmy z przyszłą gwiazdą – między Medy-cyną i Medy-tacją jest duża zbieżność). Nagłe pogorszenie się i możliwość utraty wzroku? To sposób znalezienie czasu dla bliskich, dłuższe spacery z psem, niezawracanie sobie gitary dźwiganie żelastwa i zapisanie się na kurs masażu (przecie ślepy też będę mógł masować). Zepsucie się samochodu i koszty naprawy w granicach 1000 € ? To po prostu mniejszy ślad węglowy i mniej kasy wydanej na narkotyki, alkohol i inne g – np. wakacje 😉 .

Jak widzimy, w każdej sytuacji, przy odrobinie dystansu, czasu i odrobiny poczucia humoru, znajdziemy to ziarenko nadziei, które rozjaśnia nam czeluści egzystencji.

Rób swoje, baw się i ciesz, kochaj ludzi. Szanujmy się wzajemnie, niezależnie od tego jakie mamy poglądy, bo po pierwsze – poglądy mogą się zmienić, a po drugie, tak do końca to nie wiadomo kto ma rację, a po trzecie nic nie jest ani białe, ani różowe.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *