#727 – przyczyna i skutki

Czasem w życiu się tak dzieje, że przychodzi taka chwila, że ktoś komuś chce dowalić, przyczepić się, udowodnić winę i poprawić swoje samopoczucie.

I często, w sercu, będzie ta osoba czuła się lepiej argumentując pewne sprawy jakimiś przeszłymi działaniami drugiej osoby. I wszystko niby pięknie i dobrze, ale jak zwykle, nie zawsze do końca.

Bo czasem zdarzyć się może, że ktoś pomyli skutki z przyczyną, obwiniając kogoś skutkami, zaś przyczyna tkwi gdzieś zupełnie indziej, może nawet w osobie oskarżyciela.

Zatem analizuj, zanim rzucisz oskarżenia na wiatr. Zazwyczaj prawdziwa przyczyna nie jest bardzo oczywista, a może kryć się gdzieś głębiej, pod powierzchnią wody. Dlatego użyj wyimaginowanych okularów polaryzacyjnych i dostrzeż to co niewidoczne! Oskarżenia, w szczególności niezasadne mogą popsuć każde relacje, nawet te najlepsze, a na pewno te, które już zostały nadszarpnięte.